GKS Katowice - BKS Stal 1:2

TEKST
06 lipca 2013 , 12:50
GKS Katowice - BKS Stal 1:2

Bielszczanie wygrywają w pierwszym sparingu tego lata!

GKS Katowice - BKS Stal 1:2 (0:2)

Bramki: Żmija - 11. i 17. zaw. testowany BKS
 

BKS:
I połowa: zaw. testowany, Lech, Wójcik, Brychlik, Sienkowski, zaw. testowany, zaw. testowany, zaw. testowany, Czaicki, Caputa, zaw. testowany
II połowa: BKS grał dziesięcioma zawodnikami testowanymi + Wójcik

Po dwóch dniach treningów bielszczanie zagrali swój pierwszy sparing tego lata. Rywalem podopiecznych trenera Jana Furlepy był GKS Katowice. Oba zespoły wcale jednak nie przypominały tych, jakie zakończyły ubiegły sezon. Obaj trenerzy potraktowali bowiem sparing, jako okazję do przetestowania jak największej liczby zawodnikow. Dość powiedzieć, że w BKS przetestowano aż 15 piłkarzy. 

W pierwszej części gry bielszczanie byli drużyną lepszą, co udowodnili strzelając dwa gole. Oba strzelił zawodnik testowany w bialskim klubie. Najpierw w 11. minucie wykorzystał świetną akcję prawą stroną Seweryna Caputy, który świetnie dograł w pole karne. Później sześć minut później zdobył bramkę z rzutu karnego podyktowanym za faul na Czaickim. W 30. minucie katowiczanie mieli okazję do zdobycia bramki kontaktowej. Najpierw w sytuacji sam na sam lepszy od piłkarza GKS był bielski bramkarz, a chwilę później po rzucie rożnym i strzale głową piłka odbiła się od poprzeczki. 

W drugiej połowie z pierwszej jedenastki pozostał tylko Wójcik, Pozostali byli młodymi zawodnikami testowanymi i to od razu widać było na boisku. Przewagę zyskali gospodarze, ktorzy kilkakrotnie zagrozili bramce BKS. Na szczęście strzały młodych piłkarzy GKS były zbyt słabe, albo niecelne. W 62. minucie swoją jedyną szansę w drugiej połowie mieli bielszczanie. Jeden z bielskich piłkarzy stanął oko w oko z bramkarzem, ale zbyt długo czekał ze strzałem i bramkarz zdołał obronić ten strzał. Dziesięć minut później GKS trafił piłką w poprzeczkę, a przewaga katowiczan była coraz bardziej widoczna. W 81. minucie GKS wreszcie dopiął swego. Najpierw po kontrze katowiczan piłkę z pustej bramki wybił Wójcik, ale chwilę później gospodarze cieszyli się z gola kontaktowego. Mimo kilku szans katowickim piłkarzom nie udało się wyrównać. Bielszczanie odnieśli więc pierwsze zwycięstwo tego lata, pokonując GKS Katowice 2:1.